Krótki przewodnik, co warto zrobić zimą, żeby wiosną ruszyć bez stresu.
1) Zrób plan grządek zanim „zrobi się ciepło”
Styczeń jest idealny na zaplanowanie układu ogrodu, bo nic jeszcze nie rozprasza. Rozrysuj grządki, ścieżki, miejsce na kompost i strefę na donice. Zapisz też, gdzie będzie słońce, a gdzie cień - to często ważniejsze niż sama „żyzna ziemia”.
Jeśli uprawiasz zioła, rozdziel je na te do gruntu i te do donic. Donice łatwiej przestawiać, a zimą i wczesną wiosną szybciej reagujesz na pogodę.
2) Sprawdź zapasy: nasiona, podłoże, pojemniki
Zrób szybki przegląd nasion i oznacz te, które trzeba uzupełnić. Przy okazji przygotuj pojemniki na wysiew, etykiety i lekkie podłoże do rozsad. Taki „inwentarz” oszczędza masę czasu, gdy przyjdzie fala siewów.
3) Pierwsze wysiewy na parapecie
W styczniu można rozpocząć wysiew wybranych warzyw i roślin, które potrzebują dłuższego startu. Najważniejsze są: światło, stabilne ciepło i umiarkowana wilgotność. Przykrycie pojemnika na start ogranicza parowanie, ale pamiętaj o wietrzeniu, żeby uniknąć pleśni.
- Ustaw wysiewy w jasnym miejscu, bez zimnych przeciągów.
- Podlewaj oszczędnie - ziemia ma być lekko wilgotna, nie mokra.
- Podpisuj wszystko od razu, bo „na oko” później nic nie zgadniesz.